• Singapur

    Singapur Miasto z OCD

    Jeszcze nigdy nie byłam w tak nierealnym miejscu, jakim jest Singapur. Wydawało się, że jest, tak idealny, że aż nieprawdziwe tak jak „Stepford”. Drzewa, trawa, ulice, wszystko było po prostu idealne. Nigdzie nie znalazłam, nawet śladu graffiti, papierków, bezdomnych ludzi, czy psów. Po prostu idealne miasto. Czułam się jakby była w idealnym mieście, gdzie wszystko co złe lub nieprzyjemne zostało…